Krzychu dawaj Frotką jedziemy spokojnie polnymi dróżkami a przy okazji może coś zobaczymy.
Piotrek narazie moja maszyna jest lekko w rozsypce ale jutro po południu powinienem dostać części to się chyba poskładam.
Po kąpieli w zalewie trochę niespodzianek mnie spotkało- nie mogłem wyłączyć Halogenów (musiałem rozłączyć fizycznie), dzisiaj nawet nie pierdnęła dla orientacji , woda w przedniej piaście łożyska do wymiany z simeringiem , rozerwana osłona od przegubu itp... Myślę że w piątek do południa to będzie git.


Piotrek narazie moja maszyna jest lekko w rozsypce ale jutro po południu powinienem dostać części to się chyba poskładam.
Po kąpieli w zalewie trochę niespodzianek mnie spotkało- nie mogłem wyłączyć Halogenów (musiałem rozłączyć fizycznie), dzisiaj nawet nie pierdnęła dla orientacji , woda w przedniej piaście łożyska do wymiany z simeringiem , rozerwana osłona od przegubu itp... Myślę że w piątek do południa to będzie git.
ZUCUKI VIERTARA TYLKO 1,6 16V w trakcie rozwalania !!!
Przeszkód terenowych się nie omija je się pokonuje
Przeszkód terenowych się nie omija je się pokonuje