Na początek bierzemy spawarkę i urwaną podpore, zastanawiamy się godzine czasu jak to przyspawać żeby było dobrze. Po ok godzinie mamy dosyć i już wiemy że do zardzewiałej podłogi nic nie przyspawamy
W takich przypadkach bierzemy kabelek z jakiejś instalacji która leży po ręką(nie z twojej filip) i przywiązujemy do czegoś podspodem
trzyma się
i to koniec roboty wydech jak nowy i nie chcaczy nigdzie
i można jeszcze na nim powiesić coś o masie ok 94 kg(potwierdzone testami)
